Typ na pojedynek Fury vs. Paul oraz mój kupon

Typy

Gdybym nie znał ani Tommy’ego Fury’ego, ani Jake’a Paula to po obejrzeniu ich walk kurs na wygraną tego pierwszego ustanowiłbym pewnie na poziomie 1.10. Ale to freak fight, trzeba zachować lekki dystans. Widzę jednak kilka możliwych scenariuszy i w żadnym z nich Paul nie tylko nie wygrywa, ale nawet nie jest blisko.

Główna różnica między Furym a Paulem polega na tym, że jeden mierzył się z około 20 bokserami (walki amatorskie + zawodowe), a drugi – z ani jednym. Jeden jest zawodowym bokserem – średnim, bo średnim, ale jest – a drugi się w boks bawi, tak jak kiedyś robił to choćby aktor Rourke. Po jednym widać, że jest pięściarzem, po drugim – że trenuje.

O Paulu pisałem przed walką z Woodleyem tak: „To zawodnik (zawodnik?) na podobnym poziomie co brat czy KSI, potrafiący zrealizować tylko proste akcje, chaotyczny, z różnymi niedociągnięciami technicznymi, choć pewnie z jakąś tam smykałką do boksu. Widać u niego charakterystyczne dla nowicjuszy nawyki: jest niecierpliwy, nerwowy, problem sprawa mu płynne przejście z ataku do obrony. A i tak na razie widzieliśmy tylko jego najlepszą wersję”.

Czy zmieniłem zdanie po walce z Tyronem? Nie. Paul wykazał się sprytem, wybierając jak najmniej kontaktową walkę, jak najniższe tempo, aby 2-3 zrywy w rundzie przesądzały o jej zwycięzcy (a i tak był zamroczony oraz miał kłopoty kondycyjne). Wykorzystał swoje warunki fizyczne, kompletny brak lewego prostego u rywala (tylko w 5. rundzie Woodley zadał więcej niż jeden celny jab), jego kiepskie wyczucie dystansu, dziwaczne zrywanie dystansu nieprzygotowanym prawym prostym, polowanie na jeden cios. Z Fury’m to nie przejdzie. Z kilku powodów.

Po pierwsze, Fury nie jest wypalonym zawodnikiem MMA, tylko bokserem – młodym, głodnym, niepokonanym, solidnym. Nie jest i nigdy nie będzie wielkim zawodnikiem, ale z kimś takim jak Paul powinien wyglądać w ringu wybornie. Generalnie jest szybki, ma dobry lewy prosty, bije z luzu, niebezpiecznie kontruje z prawej ręki, szuka ciosów na dół. Ma też świetny zasięg ramion, ponad 2 metry. W obronie się gubi, ale youtuber tego nawet nie zauważy. Będzie zbyt zajęty swoją defensywą.

Fury nie tylko powinien to wygrać, ale zrobić to w pewnym, imponującym stylu. Absolutnie każdy argument bokserski jest po jego stronie.

PS. Osobiście pograłem to w dublu z wygraną Salahdine’a Parnasse’a z Danielem Torresem, ponieważ przed pierwszą ich walką kurs oscylował w granicy 1.10 i nie widzę powodu, by teraz miał się wyraźnie różnić (lucky punch nie powiedział nam nic nowego o Torresie – to średniak w KSW – ani nic nowego o Francuzie – to jednej z najlepszych zawodników w federacji).

J. PAUL – T. FURY
(boks zawodowy, 19.12.2021)
typ: Fury wygra walkę
kurs Fortuny: 1.75
stawka: 7/10

foto: @tommyfury (Instagram)

Wróć

Wygrywasz ze mną?
Wspieraj rozwój strony na Patronite!

O mnie

Nazywam się Marcin Piechota, od 2014 roku publicznie dzielę się swoimi typami bokserskimi. Byłem typerem słabym, potem średnim, następnie niezłym, aż w końcu na tyle dobrym, że płatnym. Zaufały mi tysiące osób. Od kilku lat typuję za darmo, bo uważam, że to mi się aktualnie najbardziej opłaca.

dowiedz się więcej

Zarobki

Popularny mit: na bukmacherce nie da się zarobić. Tak piszą ci, którzy próbują wytłumaczyć swoje niepowodzenia.

2020 rok

8,649 złotych

2019 rok

26,766 złotych

Strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.