Typ na sobotę: Falcao solidny, ale żaden z niego wielki puncher

Typy

Niepokonany na zawodowym ringu Patrice Volny boksuje w sobotę z solidnym Brazylijczykiem, Esquivą Falcao, choć kursy sugerowałyby, że chyba jednak z Gołowkinem. Falcao to były medalista olimpijski, niewątpliwie ciekawy 31-latek, ale jego kariera zawodowa przebiega dość wolno, a występy do tej pory nie powalały na kolana.

Bardzo niska linia rundowa (4,5) wynika chyba z ostatnich czterech pojedynków, które Brazylijczyk faktycznie kończył szybko. Z tym że kluczowe przy ocenie wartości tych wygranych jest to, z kim się bił i jak te nokauty wyglądały. Po kolei: niezły Akavov się postawił, ale doznał kontuzji nosa i ponoć miał problemy z widzeniem, więc poddał się po wyrównanych czterech rundach. Santos to bum, którego w niecałą minutę zbił wcześniej średni Ebir. Miranda boksował dwie kategorie wyżej niż w prime i miał już 19 porażek na koncie. Woods od lat bierze walki nieprzygotowany i szybko przegrywa, najpierw ze sobą, potem z rywalem.

Bez szału, prawda?

Mnie Brazylijczyk dotąd nie urzekł. Generalizowanie jest błędem, ale może nieprzypadkowo medaliści olimpijscy z tego kraju na zawodowstwie nie błyszczą – Conceicao przynudzał w ringu, a rok temu cudem nie przegrał z dużo niżej notowanym Corią, z kolei Yamaguchi Falcao po dwóch słabych występach zniknął na prawie dwa lata. Mańkut z Vitorii też na razie furory nie robi i choć od początku jego kariera prowadzona jest w USA, to w ostatnich dwóch latach częściej boksował w swoim kraju.

Volny nie jest znanym pięściarzem. To 32-letni Kanadyjczyk z rekordem 16-0, który dotąd bił się tylko w swoim kraju. Stylem przypomina Jamala Jamesa. Jest bardzo szczupły, ma długie ręce, przyzwoite umiejętności, zwłaszcza w pierwszej fazie walki jest ruchliwy, potrafi też uszczelnić blok i zaprosić rywala do półdystansu. Nie wiem, jak sprawdzi się na wyższym poziomie, nie wiem, jak u niego z odpornością na ciosy, ale facet jedzie na dużą galą walczyć w zakontraktowanym na 12 rund eliminatorze IBF i wydaje się mieć papiery, by dobrze wypaść (wygrać będzie bardzo trudno, ale to nas nie obchodzi). Z sześciu pojedynków Falcao, jakie widziałem, najsłabiej Brazylijczyk wypadł z Obando, nie radząc sobie zupełnie z jego zasięgiem rąk, podchodząc zbyt blisko rywala, przyjmując dużo soczystych podbródkowych, samemu często prując ciosami powietrze. O imponującym zasięgu Volny’ego wspomniałem kilka zdań wcześniej.

Linia 4,5 rundy w tej walce dziwi tym bardziej, że niemal takie same kursy są na inny pojedynek tego weekendu – świetnego punchera Kossobutskiego z ociężałym, wolnym i generalnie trzy klasy od niego słabszym Garcią, który jedzie sprzedać rekord.

E. FALCAO – P. VOLNY
(boks zawodowy, 21.11.2011)
typ: walka potrwa więcej niż 4,5 rundy
kurs noblebet: 2.00
stawka: 6/10

foto: @esquivafalcao (Instagram)

Wróć

Wygrywasz ze mną?
Wspieraj rozwój strony na Patronite!

O mnie

Nazywam się Marcin Piechota, od 2014 roku publicznie dzielę się swoimi typami bokserskimi. Byłem typerem słabym, potem średnim, następnie niezłym, aż w końcu na tyle dobrym, że płatnym. Zaufały mi tysiące osób. Od kilku lat typuję za darmo, bo uważam, że to mi się aktualnie najbardziej opłaca.

dowiedz się więcej

Zarobki

Popularny mit: na bukmacherce nie da się zarobić. Tak piszą ci, którzy próbują wytłumaczyć swoje niepowodzenia.

2020 rok

8,649 złotych

2019 rok

26,766 złotych

Strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.