19-letni Moses Itauma z Chatham jest kreowany na przyszłą gwiazdę wagi ciężkiej, ale jeśli miałbym być zupełnie szczery – do tej pory mnie niczym nie zachwycił. Ze słabymi rywalami (miał ich siedmiu) wygrywał szybko i efektownie, z nieco lepszymi lub twardszymi (miał ich dwóch) – bił się na pełnym dystansie i nie był w stanie im poważnie zagrozić. Mariusz Wach to na papierze najmocniejszy rywal w jego karierze, choć napsuć krwi Brytyjczykowi raczej nie będzie w stanie. Ma już 44 lata i wszystko, co najlepsze miało go spotkać w boksie, już za nim.
Dwie walki, w których mogliśmy oglądać Itaumę na pełnym dystansie, to pojedynki z K. Espindolą i K. Dovbyshchenko. Pierwszy przyjechał z dużą nadwagą i boksował bardzo negatywnie – dawał się zamykać w narożniku, nie podejmował walki, ciosy zadawał bardzo rzadko, na alibi. To frustrowało Itaumę, który nie potrafił dobrać się od przeciętnego Argentyńczyka. Dovbyshchenko to inny zawodnik – bardziej ambitny, testujący coś więcej niż kondycję rywala. Z nim Itauma zaczął z przytupem, ale rundy 3-6 to już było ostrożne boksowanie spoza dystansu. Itauma nie był ostry, jego precyzja w ataku też wyglądała średnio. Wygrał pewnie, wszystkie rundy, ale nie wyglądał na kogoś, kto w najbliższych latach mógłby mieć coś więcej do powiedzenia w wadze ciężkiej. Osobiście podchodzę do niego z pewną rezerwą.
Z Wachem Brytyjczyk może w końcu zaliczyć więcej niż 6 rund (pojedynek zakontraktowano na 10 starć). Polak ma już 44 lata, ale konserwuje się nieźle – dwa lata temu z A. Makhmudovem wyglądał bardzo korzystnie i choć przegrał przed czasem (pierwsze deski w karierze), to jednak siła rażenia Rosjanina w ofensywie jest o wiele większa niż Itaumy. Rok temu z medalistą olimpijskim F. Clarke’m zrobił pełen dystans i nie poniósł żadnych szkód w trakcie walki.
Wach już nie walczy w ringu o lepszą przyszłość, jest świadomy swojej roli testera, szanuje zdrowie. Bardzo ciężko go przewrócić, dużo łatwiej pokonać. Pewnie będzie zabijał tempo walki, boksował bez podjęcia ryzyka, próbując zamienić walkę w sparing. Dla typu na over rundowy to dobry scenariusz.
*
M. ITAUMA – M. WACH
typ: powyżej 4,5 rundy
kurs STS: 2.00*
stawka: 4/10
*kursy na tę walkę można też znaleźć w LV BET, Superbet, Betcris czy w Fortunie.


