Klasyfikowany na 10. miejscu w kategorii super koguciej przez statystyczny portal BoxRec Ramon Cardenas to duży farciarz. Na koncie ma tylko jedną porażkę, a spokojnie mogłoby ich być sporo więcej – przynajmniej cztery. 29-latek to kompletnie średni zawodnik, właściwie bez jednego wiodącego atutu. Jeśli boksuje ofensywnie, to zbyt długo buduje akcje, nie rozwija się w kombinacjach, jest mało kreatywny i dosyć przewidywalny. Jeśli stawia na boksowanie z defensywy, to daje sobie narzucać warunki rywala, nie imponuje kontratakami i ryzykuje średnio dopracowaną obroną barkiem.
Nic dziwnego, że Cardenas ostatnio męczył się z J. Ramirezem (remis po ośmiu rundach, w dziewiątej wygrał przed czasem), którego wcześniej błyskawicznie zdmuchnął N. Ball, oraz anonimowym I. Picazo (remis po sześciu rundach, potem rywal zgłosił kontuzję szczęki). Wcześniej Amerykanin zaliczył niejednogłośne wygrane z journeymanami A. Contrerasem i R. Allenem, a także kontrowersyjnie pokonał M. Banqueza, którego faktyczny prospekt M. Angeletti rozpracował bez większego problemu. Cardenas miał dużo szczęścia w życiu – równie dobrze mógłby mieć dziś rekord np. 15-7 i być testerem dla faktycznych talentów, a tymczasem jest blisko walki o mistrzostwo świata.
Jego piękny sen spróbuje przerwać w sobotę niepokonany (20-0) Meksykanin Bryan Acosta. Od razu zaznaczmy – to też nie jest wirtuoz ringu. Chłopak sporo umie, dobrze się go ogląda, na dobrym poziomie walczy z obu pozycji, ale brakuje mu siły ciosu i bywa naiwny w obronie. „Latino” został rok temu podpisany przez mocnego promotora S. Lewkowicza, a w sobotę po raz pierwszy zaboksuje na gali w USA. Do tej pory wygrywał jedynie z solidnymi rywalami; najlepszym był chyba dwukrotny olimpijczyk A. Melian, którego pokonał wyraźnie, kilkukrotnie raniąc oraz mając na deskach (inna sprawa, że Melian ma najlepsze lata za sobą).
Walka bliska 50/50, do mnie jednak bardziej przemawia Acosta. Jeśli nie ma on jakiejś ukrytej wady, to ma spore szanse na zwycięstwo.
R. CARDENAS – B. ACOSTA
typ: wygra Acosta (2-drogowo, czyli remis = zwrot)
kurs: 3.15
stawka: 3/10
do gry: Superbet, Betclic, ETOTO, TOTALbet, Betfan, Forbet, STS

foto: Instagram (@bryanlacosta)
← Wróć
